2025.08.29
Po wyjściu ze szkierów Roslagen czeka nas przelot wzdłuż odkrytego na wschód wybrzeża aż do wysp Arholma, które wyznaczają północny kraniec Szkierów Sztokholmskich. Tam chcemy dopłynąć w piątek 29.08. Prognoza zapowiada dość silny wiatr wschodni, cieszę się już na szybki przelot półwiatrem.
Zaczynamy halsując na wschód pomiędzy ostatnim rzędem szkierów Roslagen, a gdy spośród nich wychodzimy i odpadamy, wiatr skręca również i nadal jest przeciwny.
Płyniemy zatem ostrym bajdewindem. Bardzo męczące. Silnik pracuje prawie ciągle, bo fala przeszkadza utrzymać kurs. Koty się nieźle wdrożyły. Nawet Mickelek znosi dzielnie kołysanie i wreszcie nie rzyga, choć z jedzenia zlizuje tylko sosik. Za to po zacumowaniu zjada 3 kolacje naraz.
Mijamy przylądek Björn i skręcamy na południe. Pojawia się wiatr – południowy, a zatem przeciwny. Dalej idziemy na motorze, pomagając sobie żaglami czasem.
Spacerki z Kotami i zakupy w miejscowym sklepiku, dosyć drogim bo wyspa.







Leave a Reply